poniedziałek, 3 lipca 2017

"Ładny kołnierzyk...

... a teraz dorób sobie do niego chustę" takimi słowami Małżonek Mój Osobisty podsumował mój najnowszy,  świeżo ukończony szal "Summer Flies" :o)
 Fakt, okazałe toto nie wyszło, ale może po blokowaniu... ;o)
... zdecydowanie lepiej ;o)
 Co prawda i tak nadal kojarzy mi się bardziej z narzutką niż szalem ;o) ale niech mu będzie, temu szalu ;o) 
 Lekkie zbliżenie na "nietypowy ażur" ;o)
 Była sesja balkonowa ;o)
to teraz trochę w pięknych okolicznościach przyrody ;o)...
  ... i nowa dyscyplina sportowa - zwis z płotka ;o)))
 A tak w ogóle, to szal powstał z ręcznie farbowanej włóczki Fiberro, która wpadła mi w oko i zawładnęła moim sercem, na robótkowym spotkaniu  
Warszawskich Szarotek ;o) 
 W zestawie były dwa motki :o)
Z jaśniejszego powstał ten szal, na ciemniejszy mam już pomysł ;o)...
... ma ktoś na zbyciu trochę wolnego czasu?
Nie?
To trudno ;o)
W takim razie idę na urlop ;o)))

I Wam, moje drogie życzę udanych, spokojnych i owocnych wypoczynków :oD



🌄🌈🌅🌊🌋

Działkowy wygląd i luz blues ;o)


Będę...

jak wrócę ;o)))



Rękoczyn nr: 21/2017 (160)
Dane techniczne:
Wzór: Summer Flies
Włóczka: Fiberro, ręcznie farbowania,  kolor Arabska Noc z dodatkiem złotej nitki,  420m/100g, 71% wełna,  24% nylon, 5% poliester (złota nić).
Druty nr: 5
Wymiary szala: przed 107/33cm i 160/55cm  po  blokowaniu